Program
Wolfgang Amadeus Mozart Uwertura do opery Don Giovanni K. 527
Georg Friedrich Händel
Koncert organowy g-moll op. 4 nr 1 HWV 289
Koncert organowy F-dur op. 4 nr 4 HWV 292
Koncert organowy d-moll op. 7 nr 4 HWV 309
Joseph Haydn Symfonia D-dur nr 104 Hob. 104
Wykonawcy
Wiktoria Radkowska pozytyw
Jan Bokszczanin pozytyw
Jakub Borkowski pozytyw
Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Dolnośląskiej
Barbara Siciarek dyrygent (uwertura)
Jan Miłosz Zarzycki dyrygent
Don Giovanni, druga z trzech oper Mozarta do libretta Lorenza Da Ponte, powstała po ogromnym sukcesie Wesela Figara. Libretto czerpie z wielowiekowej legendy o bezwzględnym uwodzicielu obecnej w literaturze już w XVII-wiecznych dziełach de Moliny i de Cervantesa. Opera, określona przez samego Mozarta jako buffa, łączy komizm z tragizmem włączając w fabułę elementy nadprzyrodzone pod postacią ducha zamordowanego Komandora. Jego to symbolizują pierwsze akordy uwertury, która w zwinny sposób streszcza całą dramaturgię opery i ukazuje cienką czasem granicę między śmiechem a łzami, gdy komedia ściera się i przeplata z tragedią. Wedle słynnej anegdoty Mozart rozpoczął prace nad uwerturą dzień przed premierą opery, jednak jego notatki wskazują, że tego samego dnia ją ukończył – nie bez wsparcia i motywacji ze strony jego żony Konstancji. 29 października 1787 roku praska publiczność ujrzała Don Giovanniego po raz pierwszy i opatrzyła prapremierę entuzjastyczną aprobatą, która pomogła wnieść dzieło do żelaznego repertuaru teatrów operowych i ulokować je jako jedną z najważniejszych wśród nich pozycji.
Händel, choć powodowany przyczynami komercyjnymi w zaciętej walce o londyńską publiczność, dokonał niezwykłego wkładu w rozwój gatunku koncertu. Wcześniej ściśle związane z muzyką sakralną i pełnieniem roli harmonicznego dopełnienia w sekcji generałbasu organy, za pomocą Koncertów organowych mających służyć jako intermezza w antraktach jego oratoriów Estera, Debora i Athalia oraz ody Uczta Aleksandra otrzymały rolę solistyczną po raz pierwszy w historii. Koncerty Händla szybko zyskały popularność, w czym niemałą zasługę miała kompozytora biegłość jako organisty potrafiącego wydobyć zarówno imponującą pełnię brzmienia z niewielkiego (bo najprawdopodobniej jednomanuałowego i ledwie czterorejestrowego) pozytywu, jak i subtelność, intymność i liryzm. Niektóre z dzieł zebranych w wydane pośmiertnie op. 7 posiadają części oznaczone jako organo ad libitum, w których Händel przewidział wykonanie swoich wcześniejszych utworów albo improwizację organisty. Dzięki zachowanym wałkom melodycznym – powstałym na skutek współpracy totumfackiego Händla, Johanna Christopha Schmidta, z organmistrzem Johnem Langshaw przy transkrypcji wybranych jego dzieł na katarynkę – wiadomo dziś, że w Koncercie B-dur op. 7 nr 1 wykorzystana miała być Passacaglia z Suity klawesynowej g-moll HWV 432, natomiast w przypadku Koncertu op. 7 nr 4 wolną część ad libitum wypełnia sarabanda i wariacje na temat La Folii z Suity klawesynowej d-moll HWV 437.
Symfonia nr 104 to ostatnie dzieło symfoniczne Haydna i jednocześnie kulminacja jego wieloletnich poszukiwań formalnych. Powstała w 1795 roku podczas drugiego pobytu kompozytora w stolicy Anglii – stąd też bierze się jej przydomek „londyńska”. Majestatyczne Adagio poprzedza pełne energii, monotematyczne Allegro będące przykładem mistrzowskiego operowania kontrastami dynamicznymi. Andante łączy prostotę melodyczną z nowatorskimi harmonicznymi zawiłościami, natomiast trzecia część wyróżnia się Triem silnie opartym w solistycznych instrumentach dętych – tym samym odstępuje od tradycyjnego menueta. Energetyczne Spiritoso, którego temat miał być inspirowany chorwackimi melodiami granymi na dudach, przynosi żywiołowe zakończenie symfonii.
Oficjalna strona Festiwalu: https://gwiazdypromuja.pl/?lang=pl